9 grudnia 2012

Kto rujnuje gospodarkę?

Aż trudno uwierzyć, że ten komiks ma ponad 20 lat.


Tłumaczenie tekstów z dymków poniżej. Niestety trudno jest przetłumaczyć grę słów z użyciem "demand" w dwóch nieco odmiennych znaczeniach - popytu oraz żądań/wymagań. Stąd dość niezgrabne rozszerzenie tłumaczenia.
  • 15 dolców za szklankę?!
  • Tak jest! Chcesz jedną?
  • Jak uzasadnisz żądanie 15 dolarów?!
  • Popyt i podaż. Zapotrzebowanie i oferta.
  • Gdzie to zapotrzebowanie?! Nie widzę żadnego zapotrzebowania!
  • Jest mnóstwo zapotrzebowania.
  • Tak?
  • Pewnie! Jako jedyny udziałowiec w tym przedsiębiorstwie potrzebuję i domagam się ogromnego zysku na mojej inwestycji!
  • Jako prezydent i szef tej firmy potrzebuję i domagam się wygórowanego rocznego wynagrodzenia!
  • Jako mój własny pracownik, potrzebuję i domagam się wysokiej stawki godzinowej i wszystkich możliwych dodatków pozapłacowych! Do tego są jeszcze koszty stałe i koszty produkcji!
  • Ale to wygląda jakbyś po prostu wrzucał cytrynę do jakiejś brudnej wody!
  • Cóż, muszę ciąć gdzieś wydatki, jeśli chcę pozostać konkurencyjnym.
  • A co, jeśli zachoruję od tego?
  • Caveat emptor ("niech kupujący się strzeże") to motto, za którym stajemy. Musiałbym podnieść ceny, gdybym przestrzegał regulacji zdrowotnych i środowiskowych.
  • Jesteś pomylony. Idę do domu napić się czegoś innego.
  • Pewnie! Wywal mnie z tej roboty! To antyprzedsiębiorcze typy jak ty rujnują gospodarkę!
  • Potrzebuję pomocy finansowej. 

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza