Nacoidamojepodatki.pl to bardzo ciekawy sposób prezentacji wydatków budżetowych - po wybraniu odpowiedniego towaru (lub dochodu) dowiadujemy się, ile złotych bądź groszy z podatku dotyczącego tego towaru (dochodu) przeznaczanych jest na konkretne cele.
20 października 2011
16 października 2011
7 największych ekonomicznych kłamstw wg Roberta Reicha
Amerykański ekonomista i politolog Robert Reich przedstawia własną listę największych ekonomicznych kłamstw.
7 największych ekonomicznych kłamstw wg Roberta Reicha:
Należy zwrócić uwagę na polityczny kontekst wypowiedzi:
* jest w nich wiele racji, jednak wielokrotnie należałoby użyć najpopularniejszego wśród ekonomistów zwrotu, czyli on the other hand, ("z drugiej strony";)
Źródło:
http://robertreich.org/post/11329289033
- Obniżki podatków dla najbogatszych przekładają się na wzrost dobrobytu dla ogółu społeczeństwa (tzw. trickle-down effect).
- Wyższe podatki dla najbogatszych to niższy wzrost gospodarczy i mniej miejsc pracy.
- Ograniczanie roli państwa w gospodarce tworzy nowe miejsca pracy.
- Zmniejszanie deficytu budżetowego jest aktualnie ważniejsze niż stymulowanie gospodarki.
- Medicare i Medicaid (programy dotyczące opieki zdrowotnej dla osób starszych i osób ubogich) to główne przyczyny problemów z deficytem budżetowym Stanów Zjednoczonych.
- Programy ubezpieczeń społecznych to piramidy finansowe (tzw. schemat Ponziego).
- To niesprawiedliwe, że osoby o niskich dochodach nie płacą (w USA) podatku dochodowego.
Należy zwrócić uwagę na polityczny kontekst wypowiedzi:
- Reich ma za sobą polityczną przeszłość w Partii Demokratycznej, z którą zresztą wciąż jest blisko związany
- lista powstała, czego Reich nie ukrywa, w odniesieniu do debaty nad aktualną propozycję Obamy dotycząca zmniejszenia deficytu budżetowego oraz tworzenia miejsc pracy. Na swoim blogu prezentując ową listę pisze:
The President’s Jobs Bill doesn’t have a chance in Congress — and the Occupiers on Wall Street and elsewhere can’t become a national movement for a more equitable society – unless more Americans know the truth about the economy.Dyskutując z Reichem na temat treści poszczególnych punktów* nie można się nie zgodzić z sensem treści powyższego zdania: możliwość podejmowania właściwych decyzji gospodarczych jest zależna, może nawet przede wszystkim, od poziomu wiedzy ekonomicznej społeczeństwa.
* jest w nich wiele racji, jednak wielokrotnie należałoby użyć najpopularniejszego wśród ekonomistów zwrotu, czyli on the other hand, ("z drugiej strony";)
Źródło:
http://robertreich.org/post/11329289033
5 października 2011
Ile kosztowałyby wyborcze obietnice (gdyby miały być zrealizowane)?
Fundacja Rozwoju Obywatelskiego przedstawia analizę szacunkowych kosztów obietnic wyborczych:
http://www.for.org.pl/pl/a/1944,Analiza-102011-Szacunkowe-koszty-obietnic-wyborczych
Obserwator Finansowy podaje z kolei te kwoty w przeliczeniu na jednego pracującego Polaka (w skali roku). Jest to zabieg o tyle ciekawy, że abstrakcyjne często dla nas miliardowe kwoty sprowadza do zrozumiałych i konkretnych wartości. Można więc zadać sobie pytanie: czy jestem skłonny/skłonna zapłacić (w podatkach) kilkadziesiąt czy kilkaset złotych za taką czy inną obietnicę proponowaną przez wybraną przez nas partię?
http://www.obserwatorfinansowy.pl/2011/10/03/ile-beda-kosztowac-wyborcze-obietnice/
AKTUALIZACJA:
Zbiorcze zestawienie kosztów obietnic (warto jednak zajrzeć bezpośrednio do wyliczeń FOR, ponieważ łączna suma w niektórych przypadkach może być myląca):
Źródło:
http://wyborcza.pl/1,75478,10396151,Drogie_partyjne_obiecanki.html
http://www.for.org.pl/pl/a/1944,Analiza-102011-Szacunkowe-koszty-obietnic-wyborczych
Obserwator Finansowy podaje z kolei te kwoty w przeliczeniu na jednego pracującego Polaka (w skali roku). Jest to zabieg o tyle ciekawy, że abstrakcyjne często dla nas miliardowe kwoty sprowadza do zrozumiałych i konkretnych wartości. Można więc zadać sobie pytanie: czy jestem skłonny/skłonna zapłacić (w podatkach) kilkadziesiąt czy kilkaset złotych za taką czy inną obietnicę proponowaną przez wybraną przez nas partię?
http://www.obserwatorfinansowy.pl/2011/10/03/ile-beda-kosztowac-wyborcze-obietnice/
AKTUALIZACJA:
Zbiorcze zestawienie kosztów obietnic (warto jednak zajrzeć bezpośrednio do wyliczeń FOR, ponieważ łączna suma w niektórych przypadkach może być myląca):
Źródło:
http://wyborcza.pl/1,75478,10396151,Drogie_partyjne_obiecanki.html
3 października 2011
Popyt, niewidzialna ręka rynku i tragedia wspólnego pastwiska wg xkcd
Jeden z najpopularniejszych komiksów internetowych w swoim stylu, czyli przewrotnie i niezbyt cenzuralnie, przedstawia bezsprzecznie logicznie spójną strategię rynkową.
Źródło:
http://xkcd.com/958/
Źródło:
http://xkcd.com/958/
27 września 2011
Spent - gra edukacyjna
W grze wcielamy się w postać osoby bezrobotnej, z niewielkim zasobem gotówki i zaczynamy od znalezienia pracy oraz wyboru miejsca zamieszkania. Dalej, przez 30 dni, zmagamy się z płaceniem rachunków, zakupami i codziennymi wyborami finansowymi. Choć może to brzmieć jak najnudniejsza gra świata, to jej wartość tkwi w pokazywaniu różnych wymiarów gospodarowania budżetem domowym np. czy w takich warunkach stać nas na to, żeby zdrowo się odżywiać (choć to oczywiście kwestia nie tylko finansowa...) lub czy stać nas na ubezpieczenie zdrowotne i nie musimy podejmować ryzyka jego nie posiadania (aktualnie w Stanach Zjednoczonych ubezpieczenia zdrowotnego nie ma prawie 50 mln osób)?
Gra znajduje się pod tym adresem: http://playspent.org/
25 września 2011
Co dalej z Grecją?
Analiza Andrzeja Lubowskiego w "Gazecie Wyborczej":
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,10270178,Nie_pozwola_Grecji_zbankrutowac__Alternatywa_jest.html
I kilka najciekawszych fragmentów:
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,10270178,Nie_pozwola_Grecji_zbankrutowac__Alternatywa_jest.html
I kilka najciekawszych fragmentów:
To nie rozmiary greckiego długu stanowią sedno zagrożenia. Te są do strawienia. Poza tym przecież nie cały dług trzeba by spisać na straty. Prawdziwe zagrożenie - nie do oszacowania - sprowadza się do efektu potencjalnego domina.
(...)
Gorzki paradoks polega na tym, że to sukces euro doprowadził do dzisiejszych kłopotów. Stworzenie wspólnej europejskiej waluty umożliwiło zwłaszcza krajom na peryferiach strefy euro łatwiejszy i tańszy dostęp do kredytów, a to rozpędziło proces zadłużania się. Kryzys obnażył strukturalne słabości strefy euro - niebezpieczeństwo wynikające z faktu, że unii monetarnej nie towarzyszy unia fiskalna i brak skutecznych mechanizmów dyscyplinowania polityki fiskalnej suwerennych krajów. Pokłady europejskiej solidarności topnieją, gdy ostrości nabierają dylematy, kto za kryzys zapłaci: a) słaniający się dłużnicy, b) kredytodawcy czy c) kraje wierzycielskie, czyli podatnicy.
(...)
Powstało zatem błędne koło, z którego trudno się wyrwać. Nadmierne długi podpowiadają ostrą dietę, zaś ostra dieta wpędza kraje albo w recesję, albo w większe długi, albo i w jedno, i w drugie.
20 września 2011
Kalendarium kryzysu
Link do ilustrowanego zestawienia na stronie wyborcza.biz:
http://wyborcza.biz/biznes/56,118175,10270848,26_listopada_2008_r_,,1.html
oraz powiązany wykres łączący najważniejsze wydarzenia kryzysu z indeksem WIG20.
http://wyborcza.biz/
http://wyborcza.biz/biznes/56,118175,10270848,26_listopada_2008_r_,,1.html
oraz powiązany wykres łączący najważniejsze wydarzenia kryzysu z indeksem WIG20.
http://wyborcza.biz/
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)





